Po Mazurach i Suwalszczyźnie kolejnym etapem naszej wycieczki było Pomorze. Ze stacji Augustów Port ruszyliśmy w podróż do Trójmiasta. Kilka minut po siódmej do Suwałk zabrał nas szynobus, stamtąd mieliśmy mieć bezpośredni pociąg do Olsztyna, ale w wyniku remontu torów nasz przejazd wyglądał tak:
pociągi:
Augustów Port - Suwałki
Suwałki - Olecko - Ełk
Ełk - Stare Juchy (kolejowa komunikacja autobusowa)
Stare Juchy - Korsze - Olsztyn Główny
Olsztyn Główny - Elbląg - Gdańsk Główny
Na zdjęciu pociąg z Suwałk do Ełku na stacji w Olecku.
Zainstalowawszy się u Marzenki we Wrzeszczu, następnego dnia ruszyliśmy obadać pozostałości po niedoszłej elektrowni jądrowej w Żarnowcu. Pociągiem dotarliśmy do Pucka, skąd autobusem dostaliśmy się do wsi Żarnowiec, nad Jezioro Żarnowieckie doszliśmy pieszo.
Okolice niedoszłej elektrowni zostały zagospodarowane przez kilka przedsiębiorstw - w tym rejonie utworzono specjalną strefę ekonomiczną. Pozostało jednak trochę pamiątek z lat 80tych.

15 zatoczek przystankowych dla autobusów mających dowozić pracowników na teren elektrowni.
Opuszczony budynek administracyjny i schody znikąd.
Teren po dawnym torowisku. W tym miejscu pośrodku znajdował się peron stacji "Elektrownia Jądrowa Żarnowiec". Linia kolejowa została rozebrana w 2002 roku.
Teren niedoszłej elektrowni jest ogrodzony i chroniony, toteż nie zagłębialiśmy się. Z okolic działającej elektrowni wodnej stopem dojechaliśmy do Redy i dalej SKM do Wrzeszcza na kolejny nocleg.

0 komentarze:
Prześlij komentarz