środa, maj 28, 2008

Urodziny



Od rana było wiadomo, że to nie będzie zwykły dzień. Tak wysokiej temperatury jeszcze nie mieliśmy okazji tutaj doświadczyć. Około godziny 16 termometr na podwórku wskazał 46 stopni w cieniu.

Urodziłem się 28 maja 1982 roku o 17:50. O tej samej porze, 26 lat później w Trypolisie rozpętała się burza. Dodam, że w maju rzadko pada tu deszcz. Uznaję to za niezły prezent.

2 komentarze:

rege pisze...

Ale ze mnie pinda, ale wredna zolza! Wynagrodze, obiecuje! I to juz niedlugo, co?:)

Miro pisze...

pojaw mi się na skypie :-) rzeczy się dzieją.